Dzisiejszy wpis jest dedykowany wyzwaniu, które postanowiłam podjąć. Doszłam do wniosku, że nie odpowiada mi mój dotychczasowy sposób odżywiania i uznałam, że czas nieco wzbogacić swój jadłospis i zacząć odżywiać się zdrowiej. Nie ukrywam, że jestem osobą aktywną zawodowo, więc moje posiłki muszą spełniać kilka ważnych przesłanek. Po pierwsze, muszą być szybkie w przygotowaniu. Nie mogę pozwolić sobie na wystawanie przy kuchni, bo zwyczajnie nie mam na to czasu. Po drugie, muszą być możliwe do zabrania ze sobą. Na luksus stacjonarnego posiłku mogę pozwolić sobie tylko w weekendy i to nie we wszystkie. Po trzecie, muszą być smaczne. Niezależnie od tego czy jestem na diecie odchudzającej, oczyszczającej czy w ogóle "nie dietuję" muszę jeść smacznie. Docelowo planuję spróbować diety wegańskiej, ale z uwagi na fakt, że bezmięsna dieta jest olbrzymim szokiem dla mojego mięsożernego organizmu w moich posiłkach pojawiają się produkty mleczne.
Dziś minął dzień pierwszy. Niestety, wciąż nie mogę wyrobić w sobie nawyku dokumentowania moich poczynań za pomocą aparatu, więc zmuszona jestem jedynie do opisania części spożytych przeze mnie posiłków.
Śniadanie: owsianka na wodzie z jabłkiem, kakao i syropem z agawy.
Przygotowanie:
- czas ok. 15 minut,
- 100 g płatków owsianych ugotowałam z wodą (lałam na oko), posypałam łyżeczką kakao, dodałam 1/2 jabłka pokrojonego w kostkę, łyżeczkę syropu z agawy i łyżeczkę ziaren słonecznika.
- uprzedzam, że śniadanie to jest bardzo słodkie.
II Śniadanie:
garść roszponki zmiksowałam ze szklanką wody źródlanej, łyżką ziaren słonecznika, jabłkiem i mandarynką. Porcja, którą otrzymałam pozwoliła na podzielenie koktajlu na dwie części.
Obiad:
worek kaszy pęczak (którą kocham <3) + garść kiszonej kapusty z łyżką oliwy z oliwek, garścią kolendry i połową jabłka,
Przekąska:
reszta koktajlu z drugiego śniadania z dwoma kromkami chlebka wasa,
Kolacja:
2 kanapki (pieczywo pełnoziarniste) z guacamole z przepisu Ewy z RedLipstickMonster
+ morze kawy z mlekiem :)
A w moim ogródku rzeczy dziwne i niestworzone. Wysadziłam paprykę w tunelu, skrzynie na dynie zbite przy okazji pojawiły się też skrzynki na ogórki :) Groszek, rukola, roszponka, buraki i rzodkiewka dzielnie kiełkują :) Gdy już znikną te chłody wysieję cukinię :)
A w moim ogródku rzeczy dziwne i niestworzone. Wysadziłam paprykę w tunelu, skrzynie na dynie zbite przy okazji pojawiły się też skrzynki na ogórki :) Groszek, rukola, roszponka, buraki i rzodkiewka dzielnie kiełkują :) Gdy już znikną te chłody wysieję cukinię :)

0 komentarze:
Prześlij komentarz